Ogłoszenie, ważne, czytać!

Pojawił się pewien pomysł w mojej głowie, ale tu sprawa zależy od was. Aby uaktywnić bloga, możecie dawać requesty, jako że sama z siebie nie wiem, w którą stronę kierować myśli. Dacie jakiś pomysł, a... kto wie. Może wena naprawdę mnie dotknie. Jeśli macie jakiś pomysł mangowy, bądź nie - to czekam!

*oferta nie dotyczy hard yaoi i hentai*

czwartek, 12 grudnia 2013

Urodzinki! AoKise prezent.

Nie, nie, nie moje! Kaori niejakiej, która yaoi zatruwa Polskę i jest winna klęski niektórych ludzkich psychik, które zmuszone były słuchać o kastracji i innych związanych z gejami rzeczach. 
Taaak... Piękny wstęp.
Niemniej jednak starałam się z tej okazji zrobić parę rzeczy, ale że tylko jedna została wykonana do poziomu, w którym chociaż da się ją jej pokazać. 

NIE, NIE, NIE, KAŚKA, NIE SPODZIEWAJ SIĘ JAKOŚ HIPER SUPER. Mimo wszystko moja możliwość i wena do pisania o gejach jest nieco ograniczona. Umysł nie pozwala mi znaleźć jakiegoś MEGA pomysła do twojej ulubionej pary. Ta miniaturka to jedyne co mi się w miarę udało. Przepraszam. Inne próby nawet nie są warte pokazania ;-;

czwartek, 7 listopada 2013

"Dzień, w którym stałeś się mordercą" oraz "Apokaliptyczny sen"

Miniaturki z mojego starego bloga, którego chciałam usunąć w jego 1. urodziny, jednak niestety onet mi na to nie pozwala \o/ do tej pory nie mogę się zalogować.

Są one dwie i są króciutkie, jednak ja naprawdę je lubię, zwłaszcza tą pierwszą, która mnie nawet napawa dum. Nie chcę, by zniknęły, kiedy tamten blog pójdzie użyźniać glebę w okolicach cmentarza. Tematyka raczej depresyjna, niż lekka. 

Zaraz uzupełnie w spisie treści opis do Mors Tua Vita Mea, a dla waszych oczu zostawiam wam Dzień w którym stałeś się mordercą i Apokaliptyczny Sen.

Enjoy!


„Dzień, w którym stałeś sie mordercą” 

niedziela, 29 września 2013

Mors tua vita mea - rozdział 1.

Dawno mnie nie było. Tak wiem o tym. Wiem też, że dawno u nikogo nie komentowałam ani nic. Wyłączyłam się, przepraszam. Szereg usprawiedliwień bym mogła znaleźć, ale w sumie kogo to obchodzi, co nie?

A teraz z czym ja tu niby wam wyskakuje? A z historią własną! 3-shocik z tego będzie, podobnie jak z "Tam gdzie bohater nosił miano kata". 

Historia ta jest dla mnie bardzo ważna, głównie ze względu na to, że jest w mojej głowie od... stycznia i na dobrą sprawę piszę ją poraz drugi, gdyż to co wcześniej pisałam (i nie opublikowałam) nie zadowala mnie pod żadnym względem stylistycznie. 

Za betę dziękuję moim kochanym Prusą - Mrs 9.
Główny gatunek to przygoda i lekkie fantasy, a jedynym ostrzeżeniem jest wątek kazirodczy.

W części tekstu nie ma akapitów, gdyż wpis w blogerze, nie wiedząc czemu, mi na to nie pozwala. Przepraszam. 

Mors tua vita mea – rozdział 1.

środa, 26 czerwca 2013

Liebster Awards

Ekh, drogie panie i drodzy panowie, albo raczej - istoty ciepłokrwiste. 
Dostałam ten upierdliwy zaszczyt bycia nominowanym do Liebster Ełords. Wymuszony i by mi uprzykrzyć randkę z komputerem, ale jednak zaszczyt .Nominowana zostałam przez Adeptkę i Nanami - dwie (prawie kochane) mendy, przez które będę musiała uprzykrzyć życie paru innym miłym ludziom :) Wszelkie pretensję proszę kierować ku tej dwójce. W zamian za to, że to piszę, życzę sobie od tej dwójki JUTRZEJSZYCH ŻYCZEŃ URODZINOWYCH!

Oprócz tego - podziękujcie swojej przezorności za to, że was nie utłukłam i nie wysłałam za morze w formie bitek wołowych.


 Jako osoba okrzyknięta pełnoprawną sadystką (do tej pory trudno mi określić z jakich to racji) nie jest mi ani trochę przykro, że będziecie musieli przeżywać te same katusze co ja. 


A teraz pokrótce:
Nominacja do „Liebster Award” jest nominacją w ramach uznania za „Dobrze Wykonaną Robotę”. Przyznawana jest blogom o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość rozpowszechnienia ich.
Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na jedenaście pytań, które otrzymasz od osoby nominującej. Następnie to Ty nominujesz kolejne jedenaście blogów, informujesz o tym i zadajesz tyle samo pytań. Nie wolno nominować bloga, który Ciebie nominował.


Wieszczkowy zestaw pytań (bardziej normalne niż wskazuje na to opowiadanie autorki):

1. Masz dziwne, nieraz bardzo realistyczne sny? Podaj jakiś przykład.

Ha, realistyka w moich snach! Ha, to coś czego bym pożądała. Moje sny są strasznie nieprzewidywalne, wyjątkowo pokręcone, z których film można by było zrobić niejeden! Kiedy już mi się śnić coś w miarę rozsądku normalnego, to nie ma to związku z rzeczywistością. Żadnego nie podam (a podobno pamięta się o cudach). 


2. Co cię rozbawia, a co smuci?

... 
niesprecyzowane
...

No, czasami to, czasami tamto. Wiesz o co mi chodzi. 


3. Romans, czy przygodówka? I dlaczego.

Adventure! Choć może być tam jakiś romansik w tle. 
Romanse są dla mnie bardziej oklepane, często jedno wątkowe, a i często nierealne, bądź mało prawdopodobne.
A przygoda, a przygoda *nakręca się* no patrzcie na Magi: the labirynth of magic na przykład! Adventure jest fajny, rozwija według mnie wyobraźnie bardziej, ma wielkie pole do popisu i dla mnie jest często ciekawsze! 
Zresztą, jak wiele romansów na tym blogu widzicie, hm? Sharryamu tylko i i tak w mało intensywnej wersji. Nie mówię, że romansów nie czytam w internecie, ale i tak przygody królują!

4. Z czym wiążesz swoją przyszłość?

Z moim łóżkiem. Już 2 lata po ślubie i to jest chyba jedyna pewna w mojej przyszłości, bo spać przecież muszę. Tak, łóżko rządzi.


5. Czego najbardziej nienawidzisz w ludziach? *cechy charakteru*

Hm... znowu mi karze łepetynę ruszać. 
Myślę, myślę, kurde, boli, myślę... mam!
Nadmierna arogancja, ograniczenie horyzontów na własny długi nos, ewentualnie pieprze, przepraszam, wygadywanie głupot i co chwilę lejące się naciągane wymówki. 

6. Jakie blogi/opowiadania cię “odpychają”?

Może nie tyle co odpychają, bardziej nie interesują. Są to blogi o niczym. "Tu macie zdjęcie moich trampek. Prawda, że aglety są już przetarte?" itp.

7. Miałaś/eś kiedykolwiek “deja vu”?

Ano.

8. Masz wolne popołudnie, co byś wybrał/a?
a) chwila z ukochaną książką.
b) wypad na miasto ze znajomymi.
c) spanie*XD*.

Zdolna bestia ze mnie. Pogodziłabym wszystko =^.^=

9. O jakim bohaterze, w swoim opowiadaniu, lubisz pisać?

No... tak jakby... pytanie nie do mnie. No spójrzcie na tego bloga! Nawet nie wiadomo, na którą historię patrzeć ;D


10. Lubisz dramaty, czy raczej się ich wystrzegasz?

Sytuacja pierwsza: Wystawiane na scenie - tak, jednak jak nam każą czytać "Zemstę" to ja podziękuję. 
Sytuacja druga: Gatunek jak gatunek. Dobrze napisany  przeczytać mogę każdy (yaoi i yuri też to dotyczy).

11. Tytuł twojej ulubionej książki. *egoizm się we mnie odzywa, sama szukam czegoś do poczytaniaXD*    
Samico wredna ty...
Ulubionej nie mam, ale mogę rzucić ci garścią ostatnio czytanych przeze mnie książek.
"Chemia śmierci", "Opium w rosole", "Oskar i pani róża", "Śnieg" (Ohrana Pamuka), "Akademia Wampirów", "Krew" (Francisca Asensi), "Księga wszystkich dusz", "Benny i Omar" (Eoin Colfer), "Sobowtór" (Ewy Karwan-cuśtam)

*END of part 1* 

*Part 2 - zapnijcie pasy*

Zestaw pytań od tej, która powierzyła mi swoje życie:

  1. Masz czas na kąpiel z bąbelkami i świecami zapachowymi. Jaki zapach byś wybrała?
Na pewno wzięłabym kaczuszkę. 
Zignoruj to, że o nią nie pytałaś.
A zapach - prawdopodobnie pierwszy, do którego bym się dobrała. 

2. Czemu właściwie czytasz blogi?

Książki często są za długie, a niektóre anime aż proszą się by znaleźć coś z jakimś paringiem! Poza tym - ile darmowego i w szkole łatwego to niepostrzeżonego czytania skarbów znajduję się w internecie na poziomie niezłym! Poza tym tutaj mogę mieć kontakt z autorem, dyskutować z nim, opierniczać go (Nanami). Ja to lubię. 


3. Twój ukochany pluszak z dzieciństwa co to było/jest i jak dałaś mu na imię?

Za dużo ich się przewinęło, choć miałam swoje favourity. Jednak nie pamiętam, ale... !
Ostatnio jak była u mnie młodsza wersja kolegi, to bił się z moim obecnie ulubionym miśkiem. Na szybko nazwałam go Kenshin, czyli wojownik, bo chłopczyk chciał strasznie się z nim bić ;3
4. Masz pomóc koleżance radą po zerwaniu co byś powiedziała na samym początku?

"O rany, maniana, ale wiesz, miej na niego wyjebane. To co? Mam pójść po lody?" Gdyż słodycze to lek na wszystko. 

5. Najlepsza przyjaciółka dzwoni do ciebie w środku nocy i mówi że przegrała trochę kasy w kasynie pomogłabyś?


Nie :) Niech ma nauczkę. Jej kasa, jej problem, jako najlepsza przyjaciółka uświadomiłabym ją do bólu i dosadnie, że głupotę zrobiła (chyba, że kasa by jej była potrzebna pilnie na coś ważnego, to bym pomyślała...). Zresztą - trochę to nie wszystko. Na taksówkę do domu by miała :)
6. Tytuł ulubionego bloga?

 Mój dzwonek na telefonie ukazuje moje uczucia co do tego pytania. 
Nie mam takiego, ale jeśli już muszę wybierać...
fanfiction.net  <--- nie blog, ale zbiór twórczości wielu autorów. Bogata biblioteka~

7. Dyscyplina sportowa, którą lubisz?

Siatkówka, koszykówka, tenis, badminton. 

8. Ulubiony cytat?

Gdyby to było takie łatwe. Mam całą długaśną notatkę z nimi. Wyselekcjonować ulubioną - impossibile ! 

9. Wolisz komputry czy laptopy?

Do pisania? Laptopy. Do grania? Komputery.

10. Imię twojego pierwszego bohatera?

Emily... Nadal nie wiem, czemu zaczęłam pisać jej historię skoro w głowie miałam inne, lepsze, ale do tego już chyba nie dojdę. 

11. Lubisz yaoi/yuri/romans/hentai?

Zasada jest jedna - jak ciekawe, to czemu nie?



~End~

A teraz część najgorsza. Wyobraźcie sobie Hungry Games. Nie wiem czemu, ale ta sytuacja mi się z nimi kojarzy. Nie przedłużajmy. Wyrok ląduję na...:


Krucjatę czas zacząć!

1. W skali od 1-10 jak bardzo kochasz swoje łóżko?
2. Uważasz dołeczki za seksowne?
3. Pepsi vs cola?
4. Piosenka, którą obecnie się katujesz non stop?
5. Imię najbardziej zrytego przyjaciela jakiego masz (ale i tak go kochasz)?
6. Jak często zatruwasz ludziom życie?
7. Przedmiot szkolny godny szatana we własnej osobie?
8. Za najskuteczniejszy sposób na nauczenie się uważasz:
a) nauka
b) ściągi
c) modlitwa
d) Bitches, nie potrzebuję nauki, jestem awesome i bez niej xD
9. Najdłuższa przerwa w pisarstwie?
10. Śmieszy cię bezsensowny hejt? *mnie bardzo*
11. Pytanie z serii tych najbardziej poważnych: ulubione słodkie mniam ! 


I jak ?

A teraz ostrzeżenie dla wszystkich przyszłych odważnych:

wtorek, 18 czerwca 2013

"Tam, gdzie bohater nosił miano kata" - cz 1


Bądźmy oryginalni i porzućmy na chwilę komedię! 
Nie, nie oszalałam. Sama się zdziwiłam, że piszę jakieś fanfiction (bo w pełni własne wypociny to co innego) i nie będzie to komedia. Historia będzie do Hetalii i planuję ją na 3/4 rozdziały. 

Intrygi i wojna! czyli motyw przewodni, choć nie jestem pewne, czy mogę to tak nazwać. 
Wszystko dzieję się w trakcie III wojny światowej. Temat może i oklepany, ale mam nadzieję, że wam się mimo wszystko spodoba. 

Pan z boku będzie głównym bohaterem. Dla dobra tej historii zmieniłam jeden szczegół z Hetalii. Po zniknięciu z map, Prusy nie zamieszkały z bratem. 

Ciekawostka: Gdy tworzyłam tą historię w głowie to nie były tam Prusy, tylko fem!Prusy. Wychodziło to też z pewnego rodzaju etyki i wizualności, jednak postanowiłam zostać przy oryginalnej płci. 

Trochę się tym tekstem stresuję! Nie wiem, czy dobrze przedstawiłam i oddałam klimat. 
Liczę na szczere opinie. 


Enjoy!

"Tam, gdzie bohater nosił miano kata" - rozdział 1. 

piątek, 7 czerwca 2013

Hetalia: We własnym łóżku.



Otóż, historia ta jest tylko w połowie moja. Pisałam ją internetowo, na spółkę z niejaką Kaori aka AoRabbit, którą możecie znać z takich blogów jak:

Jako, że dzień po pisaniu z nią tego, nudziło mi się niemiłosiernie (stan krytyczny, wymagający uwagi osoby z zewnątrz) postanowiłam przepisać nasz tekst "na czysto", a, jako że nie dodawałam od hoo hoo hoo i jeszcze trochę, postanowiłam to tu opublikować. 

SPAMANO!

Tekst należy do gatunków: (oczywiście durna) komedia, przyjaźń, shouen-ai.
Z naciskiem, że to będzie lekkie shouen-ai, a NIE yaoi(gdyż nie ma mowy, by ktoś zmusił mnie do pisania czegoś mocniejszego, chyba że psychicznego, między facetami -,-'  Męska przyjaźń forever!)

Podział ról, jak pisałyśmy to, polegał na tym, że Kaori była Hiszpanią (czyli Antonio), podczas gdy ja... każdym innym xD 
Krótka instrukcja:
Antonio - Hiszpania
Gilbert (Jego Zaglibistość) - Prusy
Lovino/Romano - Włochy Południowe
Feliciano - Włochy północne
Ludwig - Niemcy
Francis - Francja

Kaori wie, że to publikuje i, zarówno jako autorka, jak i beta, ma również moje pozwolenie, by opublikować to na swoim blogu.

Mam nadzieję, że się nie zrazicie się tym, bo, będąc szczerym, fajnie nam się to pisało xD Teksty w nawiasach nie musicie traktować poważnie. Są do pominięcia.



"We własnym łóżku"

piątek, 3 maja 2013

XOver'. Rozdział 4: Ambicje, słodycze i słabość + dodatek

No heja ludzie. Witam was wszystkich z wielkim przytupem!
Nawet jeśli ta crossoverowa historia nie cieszy się tutaj popularnością, to i tak postanowiłam wam przekazać nowy rozdział. Najwyżej nikt nie przeczyta. Mówi się trudno. Ale jeśli jednak już ktoś się wysilił, to wiecie, że się na komentarz nie obraże.

Wracając do crossovera "Przeżyć jakoś".
Erza, siostra Kagamiego, z tylko sobie znanych powodów postanawia wrócić do Japonii i zacząć życie od nowa. Ku nieszczęściu(?) chłopaka, jego siostra nie tylko zamieszkuje obok niego, ale i też chodzi z nim do szkoły, gdzie cała jego drużyna zdążyła już ją poznać. Charakter dziewczyny, jak i jej wrodzona zdolność do przyciągania dziwaków napawa młodego Taigę coraz większymi wątpliwościami. Pozostaje mu to przeżyć... jakoś.

W tym rozdziale dochądzą, jednak tylko epizodycznie, dwie kolejne postacie z Fairy Tail, które dla niektórych mogą być zaskoczeniem, dla innych normą, a jeszcze innych abstrakcją.

Z góry przepraszam za wszystkie błędy, które mogą się pojawić w tym rozdziale, ale dodaje trochę na szybko, gdyż nie wiem, czy po wrzuceniu doujina na DA będę jeszcze miała sposobność wejścia na komputer.

Enjoy!

Rozdział 4: Ambicje, słodycze i słabość.

wtorek, 16 kwietnia 2013

Hangover(Sharrkan x Yamuraiha)


Tak jak wcześniej zapowiedziałam, oto przed wami oneshot z Magi: the labiryth of magic. 



Paring: Sharrkan x Yamuraiha


Historia się dzieje, na jednej z misji powierzonej tej dwójce przez Sinbada. 
Powiem szczerze, to mam wątpliwości, czy udało mi się opisać dobrze ich charakter, gdyż jestem dopiero na 21. odcinku serii, a nie było tam o nich za dużo. Nie mniej jednak mam nadzieję, że wam przypadnie do gustu.
To cuś nie ma też bety, więc przepraszam za wszystkie błędy.
Tytuł i może mało oryginalny, jednak nie miałam lepszego pomysłu niż ten, który koleżanka podrzuciła.
Hope you will like it. 

Enjoy!




"Hangover"


sobota, 13 kwietnia 2013

Durarara: Więź (Shizaya)



Na początek powiem, że pierwszy raz pisałam coś tego typu, więc normalnym jest, że nie jestem jego pewna biorąc pod uwagę jaki styl wybrałam. Jak już to napisałam, nie miałam pomysłu jak to przerobić. Ale trudno, raz kozi śmierć! Najwyżej mnie zbesztacie lub zignorujecie, nee?

Tekst jest miniaturką. 
Z dowodami.
Niekoniecznie normalna.

Enjoy!



"Więź"

niedziela, 7 kwietnia 2013

Xover. Rozdział 3: Obiecuję, że to nie będzie randka.



Rozdział 3 Xoveru Fairy Tail x Kuroko no Basuke.

W tym rozdziale dojdzie pierwsza osoba z FT, po Erzie. Mam nadzieję, że ta idea wam się spodoba.
Akcja rozgrywa się w pierwszej połowie 8 odcinka KnB i tu jest w skrócie ukazana jedna, maleńka sytuacja, lekko edytowana i nawet nie wiem, czy można to nazwać spoilerem.

Od razu mówię, że następny rozdział będzie pewnie dopiero po egzaminach, gdyż wtedy pewnie skończy mi się szlaban. Możliwe, że w międzyczasie dodam oneshota z Magi: The Labyrinth of Magic(Sharrkan x Yamuraiha).


Rozdział 3: "Obiecuję, że to nie będzie randka. "

niedziela, 31 marca 2013

Wielkanoc! 'couse Tobi is a good boy!


Nie wiem czemu miałam ochotę napisać coś z okazji świąt Wielkanocnych. Co prawda wena przyjść do mnie nie chciała, więc lekko improwizowałam i tak oto powstała ta miniaturka z Naruto.
U wielu z was pewnie teraz za oknem śnieg prószy i pewnie, jakby jeszcze choinka była, to można by było święta pomylić.
Tak więc wszystkim życzę pogody, gdyż już trochę na króliczka za późno, a dla piszących również weny, gdyś ta bardzo kapryśna istotka często pojawia się rzadziej niż potrzeba!



"Wielkanoc - 'couse Tobi is a good boy!"


sobota, 30 marca 2013

Oneshot: Bawole jądra.




Tekst był pisany na całkowitym spontanie i z racji oszczędzania mojej klawiatury, wyzbyłam się wszystkich opisów. Dla osób dobrze znających KnB nie powinno to sprawiać problemów, jednak dla osób niezaznajomionych:

Kise – do każdego nazwiska dodaje końcówkę „-cchi"
Aomine – wypowiedzi mogą mieć charakter opryskliwy. Miejscami odpowiednik polskiego dresa, tylko że bez za nadto luźnych gaci. Do Kuroko zwraca się skrótem od imienia, czyli „Tetsu"
Kuroko – przy nazwiskach swoich kolegów z drużyny dodaje zwrot grzecznościowy „-kun".
Midorama – brak znaków rozpoznawczych w wymowie. Za to cierpi na syndrom psycho fanki jeśli chodzi o obrzędy ezoteryczne.
Murasakibara – ten fioletowy olbrzym ma manie skracania imion i dodawania do nich słodkich niczym jego pokarm końcówek „-chin". Małomówny człowiek.
Akashi – władza i sadyzm wyczuwany na kilometr. Dochodzi dopiero późnej.

Poniżej znajduję się wersja "kolorowa", gdyż wiele osób się gubiło w tekście. Jednak jeśli kogoś denerwuję mój sposób podziału na rolę, to tutaj znajduję się wersja "czarno-biała".

Bawole jądra"

piątek, 29 marca 2013

`Xover. Rozdział 2: Drobiazgi, mówisz?




No i proszę, drugi rozdział zawitał na stronie!
Nie zawiera on żadnych spoilerów z mangi lub anime, więc się nie martwcie.
Jeśli w przyszłości pojawi się jakiś spoiler to lojalnie uprzedzę wcześniej.
Miałam dużo zabawy pisząc ten rozdział ;3
Za betę dziękuję AoRabbit aka Kaori. Jestem pewna, że czytanie jej moich błędów naprawdę poprawiło jej humor.


Enjoy.


Rozdział 2: Drobiazgi, mówisz?

piątek, 22 marca 2013

Xover - rozdział 1.

Ohayo mina!

Rozdział, który wam zaraz przedstawie, to pierwszy rozdział, być może nietypowego, crossovera 
Fairy Tail x Kuroko no Basuke.
Zdaje sobie sprawę, że w Polsce xovery są nadzwyczaj mało popularne, więc każdy komentarz miałby dla mnie ogromną wartość!

Historia będzie się poruszała zgodnie z prawowitym biegiem wydarzeń KnB, z większym, bądź mniejszym naciskiem na to co się tam działo. Bardzo duża ilość wydarzeń odbędzie się poza boiskiem, a koszykówka będzie bardziej służyć jako tło. Historia zaczyna się od 7odcinka anime Kuroko no Basuke, [SPOILER] po zaznajomieniu się Kagamiego i Midorimy face to face [koniec SOILERA] .

Nie wiem, czy ktoś by się czepiał tytułu bądź adresu bloga, ale... wpisałam pierwsze co mi do głowy przyszło.

A teraz... Enjoy!


Rozdział 1: Zmalałeś.